Sztuczne rzęsy – jakie wybrać ? Kępki czy całe wachlarzyki ?

Ostatnia aktualizacja

sztuczne rzęsy

Każda z nas marzy o pięknych, grubych i gęstych rzęsach. Przecież dlatego używamy wydłużających maskar i wcieramy w nie olejek rycynowy lub odżywkę do rzęs i decydujemy się na założenie sztucznych rzęs. Wahasz się, czy to rozwiązanie dla ciebie? Oto wszystko, co musisz wiedzieć o sztucznych rzęsach, żeby podjąć decyzję!

Sztuczne rzęsy to idealne rozwiązanie na wielkie wyjścia, ważne randki, rocznice i przyjęcia. Ich zadaniem jest sprawienie, że oko staje się bardziej ocienione, wydaje się głębsze, a spojrzenie nabiera zupełnie innego blasku. Taki efekt możesz uzyskać zarówno u kosmetyczki, decydując się na przedłużanie rzęs 1:1, jak i samodzielnie przyklejając rzęsy.

Zastanawiasz się, jakie sztuczne rzęsy wybrać? W tym wypadku masz do wyboru trzy opcje – kępki, rzęsy na pasku w całości i połówki. Te pierwsze zdają się mieć najwięcej zalet. Kępki dają najbardziej naturalny efekt. Możesz zyskać zwłaszcza na długości, jeśli dobrze je przykleisz, uda się także zwiększyć objętość. Wymagają precyzji, jednakże ich aplikacja jest łatwiejsze niż w przypadku rzęs całych. Tutaj trudność sprawia dopasowanie wachlarzyka do łuku naturalnych rzęs i ich precyzyjne nałożenie. Na dodatek są wyczuwalne na oku – trzeba się do nich przyzwyczaić, podczas gdy kępki są po prostu lekkie i nie obciążają włosków.

Kępki idealnie sprawdzają się do podniesienia oka i wydłużenia rzęs jedynie na zewnątrz – wystarczy nałożyć je w zewnętrznym kąciku. Za to pełne wachlarzyki dają o wiele bardziej spektakularny efekt, więc warto je dobrać do okazji. Rzęsy na pasku – połówki są rozwiązaniem pomiędzy kępkami a całymi. Z jednej strony są nieco łatwiejsze w aplikacji, z drugiej mocno zagęszczają włoski, wydłużają je i ocieniają oko, dając efekt wow, który sprawdzi się na przyjęciach i wielkich galach.

Jak przykleić sztuczne rzęsy krok po kroku ?

Sposób przyklejania sztucznych rzęs jest inny dla kępek, a inny w przypadku rzęs na pasku. W tym pierwszym przypadku musisz użyć pęsety. Odrobinę kleju możesz wycisnąć na wierzch dłoni lub podstawkę, następnie pęsetą wyjmować pojedyncze kępki, ich spód moczyć w kleju i przyklejać na linii naturalnych rzęs. Kępki nakłada się od zewnętrznego do wewnętrznego kącika oka, zaczynając od najdłuższych, kończąc na najkrótszych. Zadbaj o to, aby przejście między nimi było płynne, dlatego możesz nieco skrócić końcówki włosków.

Aplikacja rzęs na pasku jest nieco trudniejsza. Należy je nakleić jednym, płynny ruchem, dlatego należy idealnie dopasować je tuż nad linią naturalnych rzęs. Cierpliwości! Sztuka czyni mistrza i na pewno po krótkim czasie dojdziesz do wprawy i uda ci się to zrobić szybko. Na początku jednak zarezerwuj sobie na klejenie rzęs trochę czasu. Jak przykleić rzęsy na pasku krok po kroku:

1. Wykonaj próbę na sucho: przyłóż wachlarzyki i sprawdź, jak rzęsy dopasowują się do powieki. Jeśli są za duże, możesz je nieco przyciąć, ale tylko z zewnętrznej strony, tam gdzie włoski są dłuższe.

2. Znajdź miejsce, gdzie powinny znajdować się rzęsy. Będą wyglądać naturalnie tylko wtedy, gdy będą idealnie doprane do kształtu oka. Przy zewnętrznym kąciku oka pasek powinien znajdować się nieco dalej, niż prawdziwe rzęsy. Jeśli kosmyki zaczną się wcześniej, powieka może opadać.

3. Złap rzęsy pęsetą i cały pasek pokryj klejem. Odczekaj chwilkę, by preparat nabrał gęstej konsystencji pod wpływem powietrza.

4. Przysuń rzęsy na pęsecie do oka. Przyklej je na środku, następnie doklej kącik zewnętrzny, a potem wewnętrzny.

5. Zamknij oko i dociśnij cały wachlarzyk.

Nawet jeśli za pierwszym razem ci nie wyjdzie, nie przejmuj się. Odrobina wprawy i będziesz naklejać rzęsy naprawdę błyskawicznie. Chociaż pierwsze próby mogą wydawać się trudne, szybko można się tego nauczyć.

jak przykleić sztuczne rzęsy

Na co przykleić sztuczne rzęsy

Jest bardzo wiele kosmetyków do przyklejania sztucznych rzęs. Łatwo się pogubić, dlatego podpowiadamy co wybrać. Używaj wyłącznie produktów przeznaczonych do klejenia rzęs dobrej jakości i uznanych producentów. Najlepiej, by była to ta sama marka, która wyprodukowała twoje rzęsy. Dzięki temu masz pewność, że jest to środek przeznaczony do rzęs, w pełni dla nich bezpieczny i przebadany.

Jeśli nie masz doświadczenia z nakładaniem sztucznych rzęs, raczej postaw na produkty transparentne. Przezroczysty klej nie będzie widoczny na linii rzęs, a czarny niestety czasami bywa. Jeśli jesteś alergiczką, nie musisz się przejmować – wiele marek oferuje produkty hipoalergiczne, bezpieczne dla oka i skóry.

Czy sztuczne rzęsy się maluje?

Oczywiście, że można je pomalować. Nie jest to jednak konieczne, bowiem najczęściej same w sobie są po prostu dłuższe, grubsze i bardziej gęste, więc tuszowanie nie jest konieczne.

Jeśli jednak chcesz, możesz je pomalować. Rzęsy na pasku maluje się mascarą przed naklejeniem, kępki – tuż po. Jeśli chcesz zrobić pełny makijaż z kreską, pamiętaj, by narysować ją na powiece przed nałożeniem rzęs. Kreski są świetnym pomysłem, ponieważ tuszują nierówną linię klejenia pasków.

Jak zdjąć sztuczne rzęsy

Klej do sztucznych rzęs ma elastyczną konsystencję, która może nieco przypominać gumę. Dlatego odklejenie go od skóry nie jest wcale trudne. Trzeba tylko podważyć pęsetką pasek rzęs w zewnętrznym kąciku oka. Rzęsy należy zdjąć delikatnym ruchem, aby nie uszkodzić prawdziwych rzęs. To, że paski nie są przyklejone na „amen” nie musi być powodem do niepokoju. Dobrze przyklejone rzęsy powinny się trzymać całą noc, nawet jeśli będziesz ich dotykać czy pocierać oczy. Dopiero podważenie końca paska może sprawić, że ten się zacznie odklejać.

Czasami na powiece mogą pozostać resztki kleju. Można go zmyć za pomocą kosmetyków do demakijażu, zwłaszcza tych o tłustej konsystencji, jak oliwka czy dwufazowy płyn micelarny. Nasączony specyfikiem wacik przykłada się do powieki i tam zostawia na kilkanaście sekund, by klej się rozpuścił.

sztuczne rzęsy jak zdjąć

Jak dbać o sztuczne rzęsy

Wbrew pozorom raz zastosowane sztuczne rzęsy nie muszą od razu zostać wyrzucone. Jeśli zdecydujesz się na model lepszej jakości, możesz używać go wielokrotnie. Pod warunkiem oczywiście, że będziesz się z nimi dobrze obchodzić. Dbanie o sztuczne rzęsy nie jest trudne, jednakże trzeba pamiętać, żeby je starannie pielęgnować od razu po każdym zdjęciu.

Przede wszystkim włoski należy wyczesać małym grzebyczkiem, na przykład oczyszczonym z tuszu do rzęs. Następnie płynem micelarnym lub innym preparatem do demakijażu nasącza się dwa płatki kosmetyczne i delikatnie przemywa się nimi wachlarzyki z obu stron, by usunąć z nich klej, tusz i sebum. Po przemyciu rzęsy należy osuszyć i można je włożyć do pudełeczka. Najlepiej wykorzystać to, w którym były kupione, dzięki temu zachowają odpowiedni kształt.

Czy sztuczne rzęsy są bezpieczne?

Sztuczne rzęsy zakładane raz na jakiś czas są bezpieczne, ale pod jednym warunkiem – że ich aplikacja i sposób zdejmowania będą prawidłowe. Bardzo wiele osób narzeka na to, że sztuczne rzęsy zniszczyły ich prawdziwe włoski, nie biorąc pod uwagę tego, że nieprawidłowo je zaaplikowały lub bardzo gwałtownie zdjęły.

Aby mieć pewność, że rzęsy będą bezpieczne, konieczne jest stosowanie dobrej jakości preparatów. Wybór kleju z górnej półki na pewno nie będzie błędem, ponieważ preparat musi być naprawdę delikatny dla skóry, by jej nie podrażniać. Warto także zainwestować w dobrej jakości rzęsy. Sprawdzone marki to gwarancja bezpieczeństwa. W ogólnym rozrachunku nie musi to wcale wyjść drożej – im lepsze sztuczne rzęsy, tym więcej razy można ich użyć.

Sztuczne rzęsy – czy warto?

Jeśli na co dzień wolisz stonowany makijaż, a jedynie od czasu do czasu chcesz podkreślić swoje oko, sztuczne rzęsy są rozwiązaniem idealnym. Stosowanie ich tylko na wyjątkowe okazje nie jest niebezpieczne dla oczu i nie obciąża prawdziwych rzęs, a może wiele zmienić w twoim wyglądzie. Długie, gęste rzęsy gwarantują efekt wow i sprawiają, że oczy wyglądają piękniej – są ocienione, spojrzenie nabiera głębi i staje się świetliste. Jeśli marzy ci się oszałamiający look  na Sylwestra, studniówkę, wesele czy przyjęcie, sztuczne rzęsy sprawdzą się jak najbardziej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *